Categorie

Blue Waltz


  • Codice: STUCD18012
  • Produttore: Stunt Records (DK)
  • Prezzo: 56,99 zł
  • Raccomandare il prodotto.

Player


Straightahead / Mainstream Jazz
premiera polska:
2018-10-08
kontynent: Europa
kraj: Włochy
opakowanie: digipackowe etui
opis:

multikulti.com - ocena * * * * 1/2:
Myślę, że można zaryzykować tezę, która sytuuje kopenhaską scenę jazzową na pozycji lidera w Europie. Już w latach 30. Dania miała muzyków na światowym poziomie, jak m.in. pianista i bandleader Leo Mathiesen czy występujący do dziś skrzypek Svend Asmussen, który jeszcze przed wojną nagrywał z Fatsem Wallerem i Mills Brothers. To tutaj emigrowali Amerykanie jak Ben Webster, Kenny Drew czy Dexter Gordon. To tutaj w końcu, swoją pierwszą płytę poza Polską wydał Krzysztof Komeda (Komeda Quintet dla Metronome Records w 1963).
Lata 60-te XX wieku to okres bardzo intensywny dla muzyki jazzowej w Danii, polecam znakomity dokumentalny film w reżyserii Christiana Braada Thomsensa "Blues For Montmartre". Zorganizowany po raz pierwszy w 1979 r. Copenhagen Jazz Festival jest największym jazzowym festiwalem w Europie. Tak Kopenhaga wyrosła na najbardziej prężny jazzowy ośrodek w Europie.
Nie dziwi zatem fakt, że Enrico Pieranunzi, powszechnie uznawany za jednego z najlepszych europejskich pianistów, tak często wraca do Kopenhagi. Po wielokroć sięgam po genialne nagranie tria Enrico Pieranunzi - Mads Vinding - Alex Riel "Yesterdays", z Copenhagen Jazzhouse (1997), wydane nakładem Stunt Records, a to tylko jeden z kilku soczystych owoców tej obopólnej sympatii.

Pianistykę Pieranunziego cechuje ta subtelna elegancja, która w zderzeniu z unikalną wrażliwością harmoniczną daje zniewalający efekt, nawet tam, gdzie pianista daje się ponieść fali natchnienia i porwać urokom uskrzydlonej fantazji stan jego ducha nie jest nigdy egzaltacją, ale wyraża cichą, zadumaną melancholię. Włoski pianista zyskał nieskazitelną reputację, jako solista i aranżer. Szczególnie upodobał sobie kameralne obsady. Fascynujący dialog z duńskim basistą Thomasem Fonnesbakiem, który właśnie ukazał się na płycie można z powodzeniem zaliczyć do jego szczytowych osiągnięć.

Thomas Fonnesbaek to duński kontrabasista (rocznik 1977), z wielką swobodą poruszający się po świecie akustycznego jazzu, czego nie raz dawał wyraz w składach Hansa Ulrika, Alexa Riela, Larsa Janssona czy Ulfa Wakeniusa. Ma za sobą kilka duetowych perełek, jak chociażby płyta z 2015 roku z duńską wokalistką jazzową Sinne Eeg „Eeg-Fonnesbaek”, czy "Fine Together / / Nordic Moods" z pianistą Ole Kock Hansenem, nestorem skandynawskiej pianistyki jazzowej, długoletnim współpracownikiem NHOP, ale także Thada Jonesa, Bena Webstera czy Etty Cameron.

Pierwsze spotkanie obu muzyków datuje się na rok 2015, kiedy to wystąpili w ramach trio z duńskim perkusistą Stefanem Pasborgiem. Nie jest tajemnicą, że z Danii pochodzi jeden z najbardziej utytułowanych jazzowych basistów w historii jazzu, mowa oczywiście o NHOP - Niels Henning Orsted Pederson, ulubionym kontrabasiście Oscara Petersona. Thomasa Fonnesbaka w sposób wyraźny nawiązuje do tych najlepszych wzorców.

Słuchając "Blue Waltz" mam wrażenie, że dwójka muzyków operuje językiem opartym na mistrzowskiej zdolności komunikacji, dostąpili oni szczególnego stanu łaski jazzowej erudycji, który pozwala im na stopniowe budowanie narracji na temacie głównym kompozycji, unikając jednocześnie jakiejkolwiek schematyczności i gotowych patentów. Płytę otwiera ‘Everything I Love’ Cole'a Portera, później słyszymy siedem kompozycji Pieranunziego, jedną Fonnesbaeka "First Impression Last" (nawiązuje ona do ikonicznej "Impressions" Johna Coltrane'a) i doskonale znany standard Jerome'a Kerna "All the Things You Are".
Znajdujemy na płycie wszystkie cechy kosmopolitycznego stylu pianistycznego Pieranunziego, który łączy ulotną melancholię z włoskim romantyzmem, szarmancką elegancję z obfitością jazzowych rozwiązań. Wszystko to połączone bez szwów, w sposób niezmiernie intrygujący. W duńskim kontrabasiście Pieranunzi znalazł naprawdę twórczego kompana, zdolnego do udanego modyfikowania tematu i bystrego komentowania każdego fortepianowego dźwięku, utrzymując przy tym ciepły jazzowy puls całości. Obaj muzycy raz za razem stawiają stemple doskonałości, narracja raczej nieśpieszna, zawsze jednak o dużym ładunku kontrolowanych emocji. Wszystko to sprawia, że mamy do czynienia z naprawdę intrygującym wydawnictwem.

W Skandynawii niezmiennie stawia się na jakość, a nie na ilość, między innymi właśnie dlatego powstają tam takie wyjątkowe nagrania!
autor: Andrzej Majak
Copyright © 2016 Multikulti Project. All rights reserved

Editor's info:
There is an explosion of energy when the eminent Italian pianist Enrico Piernunzi and Danish bassist Thomas Fonnesbak go on stage. That was what the audiences at the sold-out performances at Gustav’s Bistro had the opportunity to experience on the 14th and 15th of July in 2017, in the midst of Copenhagen’s Jazz Festival. Enrico Pieranunzi and Thomas Fonnesbak flourish in each other’s company, challenging and playing with each other in a rare combination of technique and personality. It’s a worldclass super-duo with two musicians who are each in a class of their own.

The best jazz experiences are often those in a town’s smaller venues, and throughout the years, Gustav’s Bistro has become a destination for both those seeking music and gastronomy on the highest level. This time, the music was recorded, as sound and recording wizard Bjarne Hansen set up his mobile studio in front of the restaurant/venue in Classensgade in the Osterbro district of Copenhagen.

Simply put, Enrico Piernunzi is one of the world’s greatest pianists. Throughout his long and storied career, he has worked with many of the biggest names in Jazz, including the legendary trio with Marc Johnson and Joey Baron, as well as projects with Lee Konitz, Chris Potter, Chet Baker, Paul Motian, and many others. Here in Copenhagen, we remember his collaboration with Mads Vinding and Alex Riel, documented on two Stunt releases: “The Kingdom (Where Nobody Dies),” and the recently released live recording, “Yesterdays.” His discography is impressive, and as a composer, his work is spread out over many different genres.
Enrico Pieranunzi’s playing is poetic and impressionistic and drawn from the great European Music tradition. His musical language could easily be called “classical jazz” due its beautiful and dynamic impact and a sound that effortlessly presents dazzling melodies and phrases. It is impossible not to be taken with this great musician.

Thomas Fonnesbak’s bass is the ground current in this context, with a dancing, rhythmic nerve that holds one prisoner, but also an elegance and responsiveness and a great deal of attention to detail. And oh, how well they play together in a repertoire mainly attributable to Pieranunzi.
Throughout several generations now, Danish bass legends such as Niels-Henning Orsted Pedersen, Mads Vinding, and Jesper Lundgaard have shined bright in the international jazz sky. With Thomas Fonnesbak as heir to their legacies, we have a celebrated and familiar scenario. For several years now, he has joined the world elite in connection with international names like Monty Alexander, Christian Sands, Justin Kauflin, Aaron Parks, John Taylor, Helge Lien, Paulo Freso, Lars Jansson, and Adam Baldych. The list of Danish collaborators is almost infinite - Thomas is very often the “first - and only - call.” He can be heard on many Stunt Records releases, including in a duo project with the singer Sinne Eeg (“Eeg/Fonnesbak,” an album that won a Danish Music Award as the Best Jazz Album of the Year in 2017), with the pianist Ole Kock Hansen on “Fine Together – Nordic Moods,” and as a member of Thomas Clausen’s trio.

Enrico Pieranunzi tells us in the liner notes that it was actually the bass that was the “engine” that brought him deeper and deeper into the language of Jazz, so much so that it was at the top of his list of favorite instruments. “When I met Thomas for the first time in 2015, it was further confirmation. We played duo, and his technique and musicality really impressed me and made me think that when someone plays bass the way he does, it’s hard for me to place any other instrument at the top of the list. A year later, we played together again and the result is now available to all jazz fans. I’m very proud to have shared the music that was recorded on ‘Blue Waltz’ with him.”

Thomas Fonnesbak first heard Enrico together with Chet Baker and later with the amazing bassist Marc Johnson, and the musical universe was deeply fascinating to him. “In my opinion, Enrico is a world-class pianist; his improvisations and compositions are boundlessly personal, with a profound melodic language. Thus, it was a great honor when Enrico agreed to record this album, and I hope that the listener will experience the same intense and sparkling synergy that I get to in interaction with Enrico.” A musical collaboration that will result in future tours, “Enrico Pieranunzi & Thomas Fonnesbak - Live at Gustav’s – Blue Waltz,” is the preliminary culmination on record.

muzycy:
Enrico Pieranunzi (piano)
Thomas Fonnesbak (bass)

utwory:
1. Everything I Love 06:44
2. Blue Waltz 08:56
3. Come Rose Dai Muri 07:06
4. Molto Ancoro 07:33
5. All the Things You Are 09:52
6. First Impression Last 05:10
7. Miradas 06:10
8. Si Peu de Temps 02:45
9. Tales From The Unexpected 05:19
10. Wimp 05:03

wydano: 2018-08
nagrano: Recorded live at Gustav’s Bistro, Copenhagen July 14th and 15th

more info: www.sundance.dk

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: